Strony Narodowego Muzeum Morskiego wykorzystują pliki cookie, aby aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania oraz do celów statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Jeśli chcesz ograniczyć lub zablokować pliki cookie, możesz to zrobić za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.

X

Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku

Biuletyn Informacji Publicznej

Aktualny język:

Polski

Ten wpis jest archiwalny.

"Lux in tenebris. Światło w ciemnościach"

22.12.2014 |

Wyślij wiadomość |


Lux in tenebris. Światło w ciemnościach

Stereoskopowa animacja w trójwymiarze, tajemniczy galion i laterna z widokiem na najpiękniejsze polskie latarnie. Od 20 grudnia 2014 roku zapraszamy do Spichlerzy na Ołowiance na wystawę czasową o dziejach latarnictwa morskiego oraz historii prawa nadbrzeżnego.

- Otwieramy wystawę zatytułowaną "Lux in tenebris. Światło w ciemnościach" tuż przed Bożym Narodzeniem – mówił na wernisażu dyrektor Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, dr inż. Jerzy Litwin – "Światło, które w ciemności świeci, a ciemność jej nie ogarnia", to fragment ewangelii św. Jana mówiący o przyjściu Jezusa na świat. To także parabola podkreślająca, że światłość i noc, biel i czerń to dwie uzupełniające się wartości. Blask i ciemność to również tło wystawy "Lux in tenebris" – dodał dyrektor Litwin.

Ekspozycja składa się z dwóch części i mieści się na parterze siedziby Spichlerzy na Ołowiance. Część czarna pokazuje "ciemną" stronę funkcjonowania prawa nadbrzeżnego. - Zgodnie z nim wyrzucone przez morze przedmioty i statki mogły stać się własnością właściciela brzegu lub ich znalazców. Na brzegu rozpalano fałszywe światła, by sprowokować rozbicie statku, łupiono jednostki i mordowano załogi - mówi kurator wystawy Wojciech Ronowski.

Atrakcją tej części wystawy jest stereoskopowa animacja, która pokazuje walkę statku handlowego z żywiołem morskim - Dzięki specjalnym okularom 3D zwiedzający mogą odnieść wrażenie, że są obserwatorami katastrofy morskiej – tłumaczy Wojciech Ronowski.

Starannie zaprojektowana ekspozycja oraz równowaga w doborze multimediów doskonale buduje nastrój wystawy. Dzięki współpracy z placówkami muzealnymi z kraju i ze Szwecji na "Lux in tenebris" znalazły się wyjątkowe eksponaty. Jednym z nich jest oryginalny dokument z 1253 roku, wystawiony przez arcybiskupa Livonii, Estonii i Prus Alberta Suerbeera. Arcybiskup grozi karami rabusiom za rabowanie rzeczy wyrzuconych przez morze z rozbitych podczas burzy statków kupieckich.

Druga – "jasna" część wystawy "Lux in tenebris" poświęcona jest latarniom morskim i ich historii. – Wśród eksponatów znajdziemy tu modele antycznych latarni w Aleksandrii, makiety ze Stilo, Rozewia i Helu oraz obecne gdańskie światło, umieszczone w wieży nad kapitanatem portu. Niezwykłym eksponatem jest zrekonstruowana latarnia dźwigniowa z XVII w – żuraw z ramieniem, na którym podwieszano kosz z rozżarzonym węglem.

Dominantą jasnej sali jest laterna: wnętrze latarni, w której można podziwiać panoramę z pięciu obiektów: Stilo, Rozewia, Helu, Wisłoujścia i Krynicy Morskiej - wyświetlaną na ekranach. - Latarnie morskie to niezwykłe budowle. Połączenie ich formy, funkcji, tego, że ilustrują historię materialnego rozwoju cywilizacji ludzkiej oraz że czuwały i w dalszym ciągu czuwają nad losem żeglarzy jest fascynujące - mówi dr Fryderyk Tomala, prezes Towarzystwa Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. – Także rola latarni dla bezpieczeństwa transportu jest ogromna.

Część wystawy poświęcona jest także służbom ratowniczym na morzu: Polskiemu Ratownictwu Okrętowemu i Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa.Ważnym elementem ekspozycji są makiety dotykowe: wystawa "Lux in tenebris. Światło w ciemnościach" przystosowana jest także dla osób niedowidzących. Na wystawie znalazły się makiety wieży – latarni w Twierdzy Wisłoujście z 1482 r., latarni morskiej w Rozewiu oraz makieta dotykowa XX-wiecznej latarni morskiej w Helu - Elewacja XX-wiecznej latarni w Helu jest prosta i pozbawiona dodatkowych szczegółów architektonicznych. W przypadku makiety dotykowej jest to ważne i ułatwia jej odbiór przez osoby niewidome i niedowidzące – podkreśla Wojciech Ronowski.

Jednym z najciekawszych eksponatów na wystawie jest galion, czyli figura dziobowa ze statku "Georg", należącego do gdańskiego kupca i armatora Georga Lincka. Statek ten zatonął koło Skagen w 1857 r. Przedstawia mitologiczną postać młodego mężczyzny w przepasce biodrowej. Jako depozyt muzeum w Göteborgu figura wróciła na czas trwania wystawy do Gdańska.


"Lux in tenebris. Światło w ciemnościach"
Spichlerze na Ołowiance 20.12.2014 – 28.09.2015.

Wystawa "Lux in tenebris. Światło w ciemnościach" została przygotowana przez Towarzystwo Przyjaciół Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku przy współpracy z Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku. Ekspozycja współfinansowana jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Za projekt aranżacji wystawy oraz jej realizację odpowiada Grzegorz Domowicz z firmy DADO s.c. Dakszewicz Domowicz z Gdańska. Patronat nad wystawą objęło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Prezydent Miasta Gdańska, Paweł Adamowicz.

Patronat honorowy - Prezydent Miasta Gdańska www.gdansk.pl.


Partnerzy

Dofinansowano ze środków
Programu Wieloletniego Kultura+