Strony Narodowego Muzeum Morskiego wykorzystują pliki cookie, aby aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania oraz do celów statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Jeśli chcesz ograniczyć lub zablokować pliki cookie, możesz to zrobić za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.

X

Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku

Biuletyn Informacji Publicznej

Aktualny język:

Polski
Kompleks muzealny nad Motławą

Ten wpis jest archiwalny.

Dwa oceany

19.07.2007 |

Wyślij wiadomość |


Dwa oceany

Oryginalne zestawienie dwóch malarskich wizji mórz i oceanów od 17 lipca można obejrzeć w Muzeum Rybołówstwa w Helu. Prezentowana tam będzie wystawa "Dwa oceany. Twórczość Pawła Cichonia i artystów z Papui-Nowej Gwinei".

Paweł Cichoń urodził się w 1921 r. na Śląsku, zmarł tamże w 1969 r. Prawie całe życie spędził w rodzinnym mieście. Przyjaciele i sąsiedzi zapamiętali go jako mężczyznę skromnego i cichego, wątłej postury, przeważnie z teką rysunków pod pachą. Z zawodu był malarzem pokojowym, doraźnie zajmował się też sztukatorstwem. Jego talent plastyczny ujawnił się już w dzieciństwie - w wieku 12 lat publikował w tarnogórskiej gazecie "7 groszy" historyjki obrazkowe opatrzone wierszowanym tekstem własnego autorstwa. Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął naukę zawodu w warsztatach malarstwa pokojowego i dekoracyjnego w Tarnowskich Górach. Po wybuchu II wojny światowej podzielił los wielu Ślązaków, ofiar niemieckiego terroru - został wcielony do Wermachtu i wysłany na front wschodni. Ranny znalazł się w szpitalu, a później w trakcie urlopu zdezerterował z zamiarem przyłączenia się do lublinieckiej partyzantki. Złapany przez Niemców, został skazany na karę śmierci, zamienioną później na 9 miesięcy karnej kompanii na froncie wschodnim. Przeniesiony na front węgierski, przeszedł na stronę radziecką i zgłosił się do wojska polskiego. Po wojnie wrócił na Śląsk. Na przełomie lat 1950-tych i 1960-tych tworzył ekspresyjne rysunki inspirowane wydarzeniami z okupacji.
Malował najczęściej akwarelą, temperą i gwaszem na brystolu, nie stronił też od farby olejnej, którą na płótnie bądź desce rozprowadzał palcami i "rzeźbił" drewnianym końcem pędzla. W jego twórczości tematyka fantastyczna przeplata się z realistyczną. Tworzył ilustracje do baśni, fantastyczny cykl o innych planetach, jak również sceny z życia górników i obrazy rodzajowe. Artysta ma również w swoim dorobku prace powstałe pod wpływem fascynacji twórczością Pabla Picassa.
Pozostanie zagadką, dlaczego zainteresował się tematyką morską, tworząc w ciągu pięciu ostatnich lat życia cykl "Podwodny świat". Jest to tym bardziej frapujące, że artysta zobaczył morze po raz pierwszy dopiero w 1968 r., gdy przybył do Gdyni na wystawę prac ze wspomnianego cyklu w Klubie Morskim Związku Zawodowego Marynarzy i Portowców. Spotkały się one z dużym zainteresowaniem z uwagi na talent artysty, jak również niezwykłą wierność jego wizji wobec rzeczywistych form podwodnego życia.

Odmienna wizja reprezentowana jest na wystawie przez twórców z Papui-Nowej Gwinei, przede wszystkim przez Alphonsa Kauage. Ich malarstwo wywodzi się bezpośrednio z ich obyczajów, sztuka wyrasta z tradycji, ale jednocześnie sięga po współczesne tematy.

Alphonse Kauage jest młodszym bratem słynnego prymitywisty Mathiasa Kauage, prekursora współczesnego malarstwa nowogwinejskiego. Po jego śmierci Alphonse przerwał studia na Uniwersytecie w Port Moresby, aby kontynuować jego dzieło. Dziś z dumą oświadcza, że "był pierwszym "studentem" starszego brata i jest dziś jednym z bardziej znanych współczesnych malarzy Papui-Nowej Gwinei". Zarówno on sam, Mathias, jak i pozostali nie kształcili się w obcych technikach malarskich. Prace ich są prostą kontynuacją znanych im sposobów przyozdabiania ciała. Pokazują coś, czego nigdy nie zarejestruje kamera fotograficzna: inny sposób trzymania pędzla, charakterystyczny dobór kolorów i niepowtarzalny rysunek, harmonizujące z treścią kreowanych obrazów.
Alphonse Kauage prezentował swoje prace w Australii, Izraelu i Wielkiej Brytanii. W Polsce możemy podziwiać je dzięki polskiemu księdzu-chirurgowi Janowi Jaworskiemu, który od blisko 25 lat pracuje w szpitalu w Kundiawie, stolicy górskiej prowincji Simbu. On również uległ urokowi tych nieporównywalnych z niczym prac, bo jak sam mówi "oddają cząstkę odmienności ich kultury od naszej, europejskiej". Od kilku lat sukcesywnie gromadził ich zbiór dla Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie, które udostępniło swoje zbiory Centralnemu Muzeum Morskiemu na potrzeby tej wystawy.

Ekspozycja powstała we współpracy z Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.


"Dwa oceany. Twórczość Pawła Cichonia i artystów Papui-Nowej Gwinei"
Muzeum Rybołówstwa 17.07.2007 - 9.10.2007


Partnerzy

Dofinansowano ze środków
Programu Wieloletniego Kultura+