Strony Narodowego Muzeum Morskiego wykorzystują pliki cookie, aby aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania oraz do celów statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Jeśli chcesz ograniczyć lub zablokować pliki cookie, możesz to zrobić za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.

X

Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku

Biuletyn Informacji Publicznej

Aktualny język:

Polski
Pod hebanowym drzewem życia

Komunikat

Obostrzenia i ograniczenia w oddziałach Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku w związku z pandemią koronawirusa - przeczytaj

Ten wpis jest archiwalny.

13 lipca 1930 roku – przekazanie "Daru Pomorza" Szkole Morskiej w Gdyni

08.07.2020 |

Wyślij wiadomość |


Uroczystość podniesienia polskiej bandery na "Darze Pomorza 13 lipca 1930 roku

Powołana w 1920 roku Szkoła Morska w Tczewie przez dziesięć lat szkoliła uczniów na starym (z 1868 roku) żaglowcu "Lwów", który nie był przystosowany do tej roli. Po kilku latach użytkowania zaczęto szukać statku, który mógłby zastąpić "Lwów".


Szalejący ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny, nie pozwalał na zakup statku przez państwo. Powstał więc Komitet Floty Narodowej, który zbierał pieniądze na zakup nowego żaglowca dla Szkoły Morskiej. Akcja ogólnopolska największy efekt przyniosła na Pomorzu – to właśnie tu zebrano najwięcej datków. Zakup wsparły dotacje Ligi Morskiej i Kolonialnej oraz Ministerstwa Przemysłu i Handlu. Zwrócono się do pracowników konsularnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych, aby pomogli w poszukiwaniu odpowiedniej jednostki w europejskich miastach portowych. Roman Winiarz znalazł odpowiadający potrzebom – również cenowym – żaglowiec we francuskim porcie St. Nazaire. Była to niemiecka jednostka przekazana Francji w ramach reparacji wojennych "Prinzess Eitel Friedrich". Żaglowiec zakupiono i wyremontowano w duńskiej stoczni Nakskov. Całość kosztowała 1 496 000 zł.


Pierwotnie żaglowiec miał nazywać się "Pomorze", ale zdecydowano o zmianie na "Dar Pomorza", by podkreślić ofiarność mieszkańców województwa pomorskiego. 19 czerwca 1930 roku przypłynął na redę Gdyni.


Uroczystość 13 lipca 1930 roku.

Ok. 9:00 przywitano gości na dworcu w Gdyni. Uczestnicy samochodami przejechali do przystani Żeglugi Polskiej, skąd motorówkami i holownikami przewieziono ich na stojący niedaleko mola Dar Pomorza. Gości przywitał kapitan "Daru Pomorza" Konstanty Maciejewicz, składając raport Ministrowi Przemysłu i Handlu Eugeniuszowi Kwiatkowskiemu. Lista gości była imponująca – minister Janta Połczyński z żoną, przedstawiciele samorządu pomorskiego, generalicja oraz dyrektorzy lokalnych instytucji. Najważniejszych gości zaproszono na pokład główny, przed ołtarz, gdzie odbywały się uroczystości. Wzdłuż burt w dwuszeregu stali uczniowie szkoły w mundurach galowych. Pozostali goście obserwowali wydarzenie z pokładu rufowego.


Na pokładzie głównym, przy nadbudówce kuchennej stał ołtarz: na tle bandery ustawiono obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, powyżej godło Polski. O 10:15 biskup Okoniewski w towarzystwie dwóch innych księży rozpoczął mszę świętą, którą uświetniła orkiestra marynarki.


Pod koniec mszy biskup poświęcił "Dar Pomorza" oraz banderę, którą trzymali rodzice chrzestni żaglowca – żona ministra rolnictwa Maria Janta-Połczyńska i minister Eugeniusz Kwiatkowski. Kolejnym punktem programu było wciągnięcie przy dźwiękach hymnu państwowego bandery na – znajdujący się na pokładzie rufowym – maszt przez Marię Janta-Połczyńską i ministra Kwiatkowskiego. Po podniesieniu bandery goście wrócili na pokład główny, przed ołtarz. Kilku najważniejszych gości zabrało głos, w tym minister Kwiatkowski i generał Zaruski. Podniesiono kotwice, postawiono żagle i rozpoczęto krótki rejs, a gości zaproszono pod pokład, gdzie znana gdyńska restauracja pana Skwiercza przygotowała śniadanie. Goście wpisali się także do pamiątkowej księgi przechowywanej obecnie w Sali Tradycji Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.


Po krótkim rejsie żaglowiec powrócił na pierwotne miejsce kotwiczenia, a goście motorówkami opuścili statek. Udali się na kolejne gdyńskie uroczystości. Prasa, nie tylko lokalna, bardzo obszernie i ze szczegółami opisywała wydarzenia tego słonecznego dnia. "Dar Pomorza" kilka dni później ruszył w pierwszy rejs pod polską banderą do Hawru, Bergen i Kopenhagi.


Partnerzy

Dofinansowano ze środków
Programu Wieloletniego Kultura+